„Kowboj na Dzikim Wschodzie”

Na początku XXI w. Rosjanie rozpoczęli tworzenie zestawu dla swoich czołgistów, przystającego na warunki współczesnego pola walki. Udało się to zrealizować w ciągu kilkunastu lat, tworząc pakiet wyposażenia 6B15 „Kowboj”, w pełni poprawiający pracę, bezpieczeństwo oraz przeżywalność czołgisty. Niniejszy tekst opisuje jego historię.

Rosyjscy mirotworcy w Górskim Karabachu

Siły pokojowe, które stacjonują w danym państwie, w założeniu mają nie dopuścić do wybuchu konfliktu zbrojnego oraz ustabilizować sytuację po wprowadzeniu zawieszenia broni. Często pod tymi chwalebnymi celami kryje się chęć rozszerzenia strefy wpływów przez któreś z państw. Z taką sytuacją mamy do czynienia w Górskim Karabachu, gdzie rosyjscy żołnierze skutecznie odtwarzają dawny, sowiecki obszar kontroli.

Czołgi T-14 Armata oraz T-90M w hali produkcyjnej zakładów UralWagonZawod. Źródło: anna-news.info

„Nowe” czołgi Rosji. T-90 oraz T-14 Armata

W ostatnim czasie pojawiły się zdjęcia rosyjskiego czołgu T-90M operującego w czasie rosyjskiej inwazji na Ukrainę w rejonie Charkowa. To dobra okazja, by przyjrzeć się najnowszym produktom rosyjskiego przemysłu pancernego, czyli T-14 Armata oraz wspomnianemu T-90M ze względu na historię rozwoju obu maszyn, prowadzenie modernizacji oraz proces wdrażania ich do służby w armii rosyjskiej.

Zdjęcie: Ministerstwo Obrony

Abrams dla Polski – analiza zakupu

Minister Obrony Narodowej, Mariusz Błaszczak, 5 kwietnia 2022 r. podpisał kontrakt na 250 czołgów M1A2 SEP v3 Abrams dla Wojsk Lądowych. Artykuł nie jest jednoznaczną oceną zakupu tych maszyn; jest on próbą wyklarowania z szumu informacyjnego i przedstawienia Czytelnikowi pełnego obrazu okoliczności i procesu zakupu – bez politycznych gier czy propagandowych haseł. Swoją opinię wyraźnie…

Postsowiecka pancerka – i co dalej? (część 7 – Ukraina)

Ukraiński przemysł zbrojeniowy oraz Siły Zbrojne Ukrainy przeszły długą drogę w produkowaniu oraz użytkowaniu czołgów T-64 oraz T-80/T-84 w wielu wariantach. Jednakże proces ten nadal nie został zakończony – ze względu na ograniczenia finansowe, czasowe, a przede wszystkim z powodu działań wojennych wywołanych w Ukrainie w 2014 przez Federację Rosyjską, które drastycznie nasiliły się w ostatnim czasie.

Nie będzie drugiego Czarnobyla

Ostatnio słuszne zaniepokojenie wywołał atak Rosjan na Enerhodar i Zaporoską Elektrownię Jądrową. Wspomniana elektrownia jest największą tego typu w Europie i odpowiada za dużą część produkcji energii elektrycznej w Ukrainie. Nasze zaniepokojenie powinno być w tej sytuacji wywoływane ofiarami rosyjskiej agresji oraz groźbą niedoborów energii elektrycznej u naszego wschodniego sąsiada, a nie zagrożeniem radiacyjnym.