Slide

Mówiąc
Wprost

Najnowsze artykuły

Chcesz więcej?

  • Wszystko
  • Azja
  • Bałkany
  • Historia
  • Polityka
  • USA i Kanada

Newsy

This message is only visible to admins.
Problem displaying Facebook posts. Backup cache in use.
Click to show error
Error: Error validating access token: The session has been invalidated because the user changed their password or Facebook has changed the session for security reasons. Type: OAuthException

2 miesięcy temu

Mówiąc Wprost
Hiszpania nie aresztuje przywódcy Frontu PolisarioHiszpański Sąd Najwyższy odrzucił we wtorek wniosek oskarżenia o aresztowanie przywódcy niepodległej Sahary Zachodniej, Brahima Ghali, stwierdzając, że powodowie w sprawie o zbrodnie wojenne nie dostarczyli dowodów wskazujących na jego odpowiedzialność.Przywódca Frontu Polisario, który był hospitalizowany w Hiszpanii od ponad miesiąca z powodu COVID-19, pojawił się zdalnie przed sądem w Madrycie w ramach sprawy o zbrodnie wojenne przeciwko niemu i innym przywódcom Frontu Polisario. Są oni oskarżani przez organizacje praw człowieka i część mieszkańców Sahary Zachodniej również o terroryzm, stosowanie tortur i porwania.Posunięcie, które według hiszpańskiego rządu było gestem humanitarnym, rozgniewało Maroko i skłoniło Rabat do złagodzenia kontroli granicznych, co pozwoliło tysiącom migrantów na wjazd do hiszpańskiej enklawy Ceuty w Afryce Północnej.Wspierany przez Algierię Front Polisario Ghaliego walczy o niepodległość Sahary Zachodniej, która do połowy lat 70. była hiszpańską kolonią i od tego czasu jest uważana przez Maroko za część własnego terytorium. W celu kontroli newralgicznego obszaru rząd w Rabacie postawił mur w latach 80., który miał zapewnić lepszą kontrolę nad Saharą Zachodnią. Pomysł na tę fortyfikację wyszedł z… Waszyngtonu.Mariana Delmas, przedstawicielka prokuratury, powiedziała, że szukała środków zapobiegawczych przeciwko Ghaliemu, aby powstrzymać go od opuszczenia kraju. Nadal liczy na to, że zostanie on postawiony w stan oskarżenia przed hiszpańskim sądem. Przywódca posługuje się algierskim paszportem, więc miałby możliwość uniknięcia odpowiedzialności zagranicą, gdyby jednak znaleziono twarde dowody przeciwko niemu.-----------------------------------------------------Zapraszamy do dobrowolnego wsparcia naszej inicjatywy na Patronite. To dzięki Wam możemy dalej działać! 🙂 patronite.pl/MowiacWprost/description-----------------------------------------------------Na fotografii przywódca Frontu Polisario, Brahim Ghali ... See MoreSee Less
Czytaj na Facebook

2 miesięcy temu

Mówiąc Wprost
Francuskie myśliwce dla ChorwacjiPodczas obchodów Dnia Sił Zbrojnych Republiki Chorwacji i Dnia Armii Chorwackiej, 28 maja, rodzime Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło medialną plotkę o nabyciu przez ten kraj 12 używanych francuskich samolotów wielozadaniowych Rafale. Wartość umowy międzyrządowej ma wynieść około jednego miliarda euro (4,5 mld zł) i obejmie ona, oprócz dwunastu samolotów, pakiet szkoleniowy oraz uzbrojenie.Chorwacja do dziś użytkuje przestarzałe samoloty Mig-21Bis i pozostają to jedyne myśliwce w służbie tego państwa NATO. Obecnie zdolnych do lotu utrzymywanych jest mniej niż 10 maszyn, a piloci wylatują absolutne minimum godzin, aby nie utracić uprawień.Koszty eksploatacji nowoczesnych Rafale będą kilkunastokrotnie wyższe niż zabytkowych Mig-21. Dodatkowo zwiększeniu będzie musiał uleź nalot pilotów o około 3 krotnie. Rodzi to uzasadnione obawy czy chorwackie ministerstwo obrony podoła finansowo.Chorwackie Siły Powietrzne nabędą w sumie 12 używanych wielozadaniowych myśliwców Rafale F3-R. Maszyny te były wcześniej używane przez francuskie wojska lotnicze i kosmiczne, żaden z myśliwców nie ma więcej niż 10 lat. Wszystkie samoloty przed dostarczeniem do Chorwacji przejdą odpowiednie remonty. Zakup używanych samolotów nie tylko obniża koszt kontraktu, ale również skraca czas oczekiwania na dostawy. Jeżeli wszystkie stosowne umowy zostaną podpisane w tym roku, Chorwacja odbierze ostatnie Rafale do końca 2024 roku.Francja tym samym kontynuuję strategiczną politykę w rejonie Morza Śródziemnego i umacnia swoją pozycję. Nie zapominajmy, że w styczniu tego roku Paryż sprzedał 12 używanych i 6 fabrycznie nowych Rafale do Grecji, a obecnie toczą się rozmowy nad kolejnym zamówieniem na te myśliwce dla Egiptu.-----------------------------------Na zdjęciu Rafale francuskiej marynarki wojennej startuje z lotniskowca ... See MoreSee Less
Czytaj na Facebook

2 miesięcy temu

Mówiąc Wprost
Wenezuela finalizuje proces modernizacji pojazdów bojowych z lat 70. XX w.W ubiegłym tygodniu w kompleksie wojskowym o nazwie Fort Paramacay w mieście Naguanagua odbyła się oficjalna ceremonia przekazania wyremontowanego sprzętu wojskowego do 94 związków taktycznych armii wenezuelskiej.Proces modernizacji parku maszynowego rozpoczął się w 2013 roku, gdy tamtejsze Ministerstwo Obrony przeznaczyło 70,4 mln dolarów amerykańskich (ok. 260 mln PLN) na realizację tego przedsięwzięcia. Modernizacja dotyczyła przede wszystkim poprawy stanu technicznego oraz parametrów techniczno-taktycznych transporterów opancerzonych piechoty, czołgów, dział samobieżnych, maszyn inżynieryjnych oraz innych pojazdów wsparcia.W przypadku gąsienicowego transportera opancerzonego AMX VCI (opartego na bazie francuskiego czołgu lekkiego AMX-13), pojazd ten otrzymał nowe system łączności oraz przyrządy do obserwacji nocnej i dziennej. Oprócz tego uzbrojenie transportera zostało wymienione na rosyjskie działko 2A42 30 mm (stosowane m. in. w transporterach BMP-2).W kwestii broni pancernej Wenezuela zmodernizowała posiadane francuskie czołgi podstawowe AMX-30. Maszyny te otrzymały nowy system kierowania ogniem, kamerę termowizyjną, system rosyjskiej nawigacji GPS Glonass, czujnik pogody oraz agregat pomocniczy, a także nowe gąsienice. Według danych dostępnych za rok 2020 Wenezuela posiada w sumie 81 czołgów AMX-30V oraz 92 rosyjskie T-72B1.Ponadto zostały zmodernizowane również pojazdy z rodziny Combat Vehicle Reconnaissance (Tracked) (w skrócie CVR(T)) produkcji brytyjskiej. Wśród nich Wenezuela posiada lekkie czołgi rozpoznawcze Scorpion 90, wóz dowodzenia Sultan oraz wóz zabezpieczenia technicznego Samson. Wszystkie maszyny z tej grupy otrzymały nowy silnik, skrzynię biegów i zawieszenie, a także system łączności oraz kamerę termowizyjną. Źródło: armyrecognition.com------------------------Na zdjęciu zmodernizowany wenezuelski czołg AMX-30V. ... See MoreSee Less
Czytaj na Facebook

2 miesięcy temu

Mówiąc Wprost
Żołnierz tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej zatrzymany przez ukraińską policjęW minioną sobotę ukraińskie organy ścigania poinformowały, że w trakcie prowadzenia dochodzenia i związanych z nim przeszukań, zatrzymały 24-letniego mieszkańca miasta Siewierodonieck (ukr. Сєвєродонецьк), który przez kilka miesięcy służył w szeregach oddziałów wojskowych wykonujących służbę dla tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL). Według ustaleń śledczych mężczyzna w 2015 roku miał dołączyć do batalionu „Zaria” (dosł. Świt, ros. Заря), gdzie pełnił funkcję zastępcy dowódcy plutonu. Stacjonował on na terenie regionalnego biura zajmującego się rekrutacją oraz poborem w Ługańsku. Po sześciu miesiącach żołnierz opuścił wspomniane zgrupowanie, głównie z powodu konfliktu z dowódcą oraz nieodpowiednich warunków pracy. Następnie przeniósł się do innego batalionu o nazwie „ZSRR Brianka” (ros. Брянка СССР).Za swoją „służbę” mężczyzna miał otrzymywać wynagrodzenie w wysokości 15 000 rubli rosyjskich (ok. 750 zł) miesięcznie. W późniejszym czasie człowiek miał jednak rozczarować się ideami propagowanymi przez ŁRL, opuścić tamtejsze struktury wojskowe i udać się do Rosji w celu znalezienia pracy. Kilka miesięcy później wrócił do swojego rodzinnego miasta, czyli do wspomnianego Siewierodoniecka.Byłemu bojownikowi ŁRL przedstawiono zarzuty na podstawie 2 części art. 260 Kodeksu Karnego Ukrainy („Tworzenie nielegalnych formacji paramilitarnych lub wojskowych”). W najbliższym czasie ukraińscy śledczy zakończą postępowanie przygotowawcze i skierują akt oskarżenia do sądu wraz z pozyskanymi dowodami w tej sprawie.Źródło: Policja obwodu ługańskiego (lg.npu.gov.ua)-----------------------Na zdjęciu flaga ukraińskiej policji ... See MoreSee Less
Czytaj na Facebook

2 miesięcy temu

Mówiąc Wprost
61 trzęsień ziemi dziennie po erupcji wulkanuSejsmolodzy w Kongo zanotowali dziś 61 przypadków trzęsień ziemi w ciągu zaledwie 24 godzin. To skutki zeszłotygodniowej erupcji wulkanu Nyiragongo we wschodniej części kraju.Bezpośrednią przyczyną wstrząsów jest zapadanie się krateru wulkanu, znajdującego się jedynie 15 kilometrów od milionowego miasta Goma.Potęguje to obawy przed kolejną erupcją. W strachu przed następnym wybuchem, Gomę opuściło 400 000 ludzi. [na zdjęciu znajduje się krater wulkanu Nyiragongo] ... See MoreSee Less
Czytaj na Facebook