Slide

Mówiąc
Wprost

Najnowsze artykuły

Chcesz więcej?

  • Wszystko
  • były ZSRR
  • Marynarka Wojenna
  • USA i Kanada
  • Wojska Lądowe
  • Wywiady

Newsy

8 godzin temu

Mówiąc Wprost
Zamach w Kabulu30 osób zginęło i wiele więcej zostało rannych po eksplozji niedaleko szkoły średniej. Zamach przeprowadzono w momencie, gdy uczniowie wychodzili ze szkoły.Ataku dokonano w dzielnicy Dasht-e-Barchi, zamieszkałej w dużej mierze przez Hazarów, lud pochodzenia mongolskiego, wyznający szyicki islam. Z tego też powodu okolica od dawna jest "na celowniku" sunnickich ekstremistów. Co podkreśla się w komentarzach i na co zwróciła też uwagę rzeczniczka ministerstwa edukacji, wśród ofiar jest wiele uczennic. Nie można pominąć tego biorąc pod uwagę fakt, że w czasach rządów talibów, edukacja dla dziewcząt była niedostępna, w najlepszym wypadku bardzo mocno limitowana i ograniczona do minimum. Dane HRW z 2017 roku pokazują, że nawet ponad piętnaście lat po zakończeniu rządów talibów, około 2/3 afgańskich dziewczynek nie uczęszcza do szkoły. Rozmaite ugrupowania fundamentalistyczne starają się przywrócić porządek sprzed lat, choćby poprzez terroryzowanie uczennic. W Kabulu notorycznie atakowane są miejsca, które fundamentaliści uważają za "bezbożne". W nieodległej przeszłości podejmowano zamachy na szpital położniczy, halę sportową, centrum kultury, a przede wszystkim placówki edukacyjne.[na zdjęciu widać lokalnych mieszkańców niosących pomoc ofiarom zamachu] ... See MoreSee Less
Czytaj na Facebook

15 godzin temu

Mówiąc Wprost
Starcia z policją w JerozolimiePonad 200 cywilów i 17 funkcjonariuszy policji zostało rannych po wczorajszych starciach pod historycznym meczetem Al-Aksa w Jerozolimie. W związku z piątkowymi modłami pojawiły się tam duże grupy ludzi niezadowolonych z ostatnich decyzji izraelskich władz. Z drugiej strony policja nie wahała się przed użyciem gumowych kul i granatów hukowych. Doniesienia o częstych ranach głowy i oczu wśród protestujących dają powód by wątpić we właściwy sposób ich użytkowania.Przyczynkiem do niepokojów stało się orzeczenie izraelskiego sądu, nakazującego opuszczenie sześciu palestyńskim rodzinom osiedla Szajch Dżarrah we wschodniej Jerozolinie. Siedem kolejnych ma zostać wyeksmitowana do 1 sierpnia. Łącznie chodzi o 58 osób, w tym 17 dzieci.To pokłosie sprawy wniesionej w 1972 roku przez stowarzyszenia osadników żydowskich przeciwko palestyńskim rodzinom żyjącym w Szajch Dżarrah. Argumentują one, że teren ten był pierwotnie zamieszkały przez Żydów, zatem powinien zostać im "zwrócony". Ciągnąca się latami sprawa otrzymuje pokaźne wsparcie zarówno w Izraelu, jak i ze strony amerykańskich środowisk syjonistycznych. Doprowadziła ona do eksmisji kilkudziesięciu Palestyńczyków w 2002, 2008 i 2017 roku.Tymczasem sprawa jest dużo bardziej skomplikowana. W 1956 roku w Szajch Dżarrah pojawiło się 28 rodzin palestyńskich uciekających z zajętej przez Izraelczyków Jaffy i Hajfy. Wschodnia Jerozolima znajdowała się wtedy na obszarze pod jurysdykcją Jordanii. Sytuacja jednak zmieniła się w 1967, kiedy po wojnie sześciodniowej, Izrael rozpoczął okupację Zachodniego Brzegu Jordanu.W miarę jak postępowało izraelskie osadnictwo w regionie, odbywające się kosztem Palestyńczyków, sięgnięto również po grunty pod Szajch Dżarrah. Argumentuje się, że "w niepamiętnych czasach", ziemia ta należała do Żydów, więc powinna do nich wrócić. Mimo tego, iż strona palestyńska wykazała, że nie ma na to żadnych mocnych dowodów, izraelskie sądy co jakiś czas decydują o wywłaszczeniu kolejnych arabskich rodzin.[na zdjęciu meczet Al-Aksa ze swoją złotą kopułą - jeden z symboli Jerozolimy] ... See MoreSee Less
Czytaj na Facebook

1 dzień temu

Mówiąc Wprost
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy rozpracowała siatkę szpiegowską prorosyjskich separatystówBiuro prasowe Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) przekazało informację, iż funkcjonariuszom tej instytucji pod koniec zeszłego miesiąca udało się wykryć oraz wyeliminować szpiegowską strukturę realizującą zadania dla tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL).Według relacji SBU do struktur mieli należeć ukraińscy obywatele, którzy prowadzili podejrzane oraz nielegalne działania na obszarze kontrolowanym przez siły ukraińskie na rzecz prorosyjskich separatystów w strefie przyfrontowej w Donbasie.Do zadań szpiegów miało należeć przede wszystkim gromadzenie oraz dostarczanie informacji wywiadowczych przedstawicielom ŁRL dotyczących przede wszystkim rozmieszczenia, przegrupowania oraz siły bojowej ukraińskich żołnierzy oraz ich sprzętu wojskowego. Za ujawnienie kluczowych danych ukraińscy obywatele mieli otrzymywać gratyfikacje pieniężne od prorosyjskich separatystów.Agenci mieli również dopuścić się do wykonania aktu terrorystycznego na obszarze stacjonowania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych w obwodzie Ługańskim poprzez zatrucie (lub próbę zatrucia – komunikat SBU nie jest precyzyjny w tej kwestii) substancją chemiczną.Oddziały SBU przeprowadziły przeszukania w mieszkaniach ludzi należącej do siatki szpiegowskiej. W wyniku tego działania ujawniono dowody działalności przestępczej w postaci środków do tajnej komunikacji, map topograficznych i planów terenu z zaznaczonymi kluczowymi punktami rozpoznania, a na komputerach i telefonach zabezpieczono korespondencję z żołnierzami tzw. ŁRL.Obywatele Ukrainy zostali zatrzymani na podstawie art. 208 z Kodeksu Karnego Ukrainy, a zarzuty zostały im postawione na zasadzie 1 części art. 258-3 KK Ukrainy (utworzenie grupy lub organizacji terrorystycznej). Zaocznie postawiono również zarzuty członkowi tzw. ŁRL, który był kluczową osobą (łącznikiem w całej siatce szpiegowskiej) na postawie wspomnianego art. 258-3 oraz 1 części art. 111 KK Ukrainy (zdrada). Obecnie wciąż trwa dochodzenie w tej sprawie. Źródło: Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (ssu.gov.ua)-----------------Na zdjęciu funkcjonariusze SBU w czasie prowadzenia przeszukania w jednym z mieszkań ... See MoreSee Less
Czytaj na Facebook

1 dzień temu

Mówiąc Wprost
Ile będą kosztować Rosjan obchody „Dnia Zwycięstwa”?Rosyjski portal „Openmedia.io” podjął się analizy wydatków przeznaczonych na święto 9-go maja w Moskwie. Na całe tegoroczne wydarzenie z okazji 76. rocznicy zakończenia drugiej wojny światowej rosyjska administracja wyda 855,4 mln rubli (44 mln złotych). Jest to „nieco” mniej w porównaniu do obchodów okrągłej rocznicy – w 2020 roku przeznaczono około 1 mld rubli (51 mln złotych), ale nadal więcej niż w latach wcześniejszych. Dla porównania: w 2019 roku na imprezę przeznaczono 452 mln rubli, w 2018 - 615 mln rubli, a w 2017 - 509 milionów rubli.W tym roku najwięcej pieniędzy (417,4 miliona rubli) przekazano na ochronę meteorologiczną w czasie parady. Zadanie to, podobnie jak w latach poprzednich latach, będzie realizowane przez Agencję Technologii Atmosferycznych (ros. Агентство атмосферных технологий).Kolejna transza pieniędzy w wysokości 157,2 mln rubli rosyjskie Ministerstwo Obrony przeznaczyło na zabezpieczenie techniczne całej parady. Ze wspomnianej transzy większa część została wydana na organizację transportu dla żołnierzy do Moskwy. Kolejną partię ze wspomnianych 157 mln rubli otrzymała rosyjska firma „AFP”, która rokrocznie przygotowuje dekoracje, jakimi zostanie przyozdobiony Plac Czerwony. Oprócz tego 61,9 mln rubli administracja prezydenta W. Putina przeznaczyła na oprawę pirotechniczną całego widowiska.Część funduszy została wydana na przygotowanie kopert z gratulacjami od prezydenta Rosji na papierze firmowym dla drugowojennych weteranów (ponad 40 mln rubli za przygotowanie oraz dostarczenie „przesyłek” do adresatów). Z kolei 51,8 mln rubli przeznaczono na przygotowanie pamiątek z okazji święta 9 maja (w postaci np. naszywek i płaszczów przeciwdeszczowych z oficjalnym godłem 76. rocznicy zakończenia II wś, czy modeli pojazdów wojskowych).Na przyozdobienie całej stolicy oraz zorganizowanie dodatkowych imprez masowych organizatorzy wydali w sumie 53,2 mln rubli. Ostatnia transza, ze wskazanej na wstępie puli, w wysokości 9,2 mln rubli została przeznaczona na okolicznościowe pakiety dla weteranów „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej” z Moskwy. Tegoroczna defilada z okazji Dnia Zwycięstwa 9 maja zostanie przeprowadzona bez obostrzeń sanitarnych. Również reżim sanitarny nie został wprowadzony w trakcie próby generalnej – żołnierze poruszali się bez masek medycznych. W sumie przez Plac Czerwony przemaszeruje 12 tys. członków personelu wojskowego, przejedzie ponad 190 maszyn różnego rodzaju (w tym również pojazdy historyczne), a nad Moskwą przeleci 76 statków powietrznych. Źródło: openmedia.io---------------------------Na zdjęciu defilada na Placu Czerwonym w Moskwie z okazji Dnia Zwycięstwa w 2020 roku. ... See MoreSee Less
Czytaj na Facebook

2 dni temu

Mówiąc Wprost
Co najmniej 25 osób zginęło w dzisiejszej strzelaninie w Rio de JaneiroStrzelanina była efektem policyjnej akcji przeciwko handlarzom narkotyków. Rannych zostało kilku pasażerów tramwaju, trafionego odłamkami szkła, a także trzech policjantów, z których jeden zmarł na skutek odniesionych obrażeń. Operacja przeprowadzona została w slumsie Jacarezinho. Policja wykorzystała do niej między innymi helikopter, a podejrzani po wkroczeniu funkcjonariuszy próbowali uciekać po dachach. Była to najbardziej krwawa akcja wymierzona w gangi narkotykowe w Rio de Janeiro, dla którego biednych dzielnic ten rodzaj przestępczości jest prawdziwą zmorą. Według rzecznika policji wśród ofiar byli przywódcy jednego z gangów trudniących się przemytem narkotyków, a 10 pozostałych zostało aresztowanych. Członkowie organizacji byli zaangażowani także w rabowanie z ładunku samochodów ciężarowych, oraz napady na pociągi i okradanie pasażerów. -------------------Na zdjęciu ulica slumsu, w którym odbyła się operacja. ... See MoreSee Less
Czytaj na Facebook