Absolwent Instytutu Historii Uniwersytetu Wrocławskiego na specjalizacji historia - archiwistyka oraz dokumentalistyka konserwatorska. Okres historyczny, który najbardziej go interesuje to zimna wojna oraz czasy współczesne, głównie koncentrując się na aspekcie użycia sił pancernych na świecie we wspomnianych przedziałach czasu. Oprócz historii i czołgów interesuje się „zmotoryzowanymi” dyscyplinami sportowymi – Formułą 1 oraz… biathlonem czołgowym. W wolnym czasie lubi grać w komputerowe (ulubione serie to S.T.A.L.K.E.R. oraz Heroes of Might and Magic), oglądać filmy w serwisie YouTube (głównie dotyczących tematyki gier wideo), czytać książki oraz pływać.

„Kowboj na Dzikim Wschodzie”

Na początku XXI w. Rosjanie rozpoczęli tworzenie zestawu dla swoich czołgistów, przystającego na warunki współczesnego pola walki. Udało się to zrealizować w ciągu kilkunastu lat, tworząc pakiet wyposażenia 6B15 „Kowboj”, w pełni poprawiający pracę, bezpieczeństwo oraz przeżywalność czołgisty. Niniejszy tekst opisuje jego historię.

Czołgi T-14 Armata oraz T-90M w hali produkcyjnej zakładów UralWagonZawod. Źródło: anna-news.info

„Nowe” czołgi Rosji. T-90 oraz T-14 Armata

W ostatnim czasie pojawiły się zdjęcia rosyjskiego czołgu T-90M operującego w czasie rosyjskiej inwazji na Ukrainę w rejonie Charkowa. To dobra okazja, by przyjrzeć się najnowszym produktom rosyjskiego przemysłu pancernego, czyli T-14 Armata oraz wspomnianemu T-90M ze względu na historię rozwoju obu maszyn, prowadzenie modernizacji oraz proces wdrażania ich do służby w armii rosyjskiej.